Słowem wstępu: Dolar w oczekiwaniu na dane makro z USA był nieco mocniejszy niż ostatnio.
Komentarz
W pierwszych godzinach piątkowej sesji kurs EUR/USD pozostawał 100 pkt poniżej ustanowionego dzień wcześniej historycznego maksimum (1,3383). Cena euro do dolara poruszała się w zakresie 1,3256-1,3294. Dolar jeszcze wyraźniej mocniejszy był do jena. Kurs USD/JPY, który w czwartek sięgnął najniższego poziomu od stycznia 2000 r. (101,86) zwyżkował do, a następnie "ugrzązł" w przedziale 103,06-103,60.
Aprecjajca dolara rozpoczęła się już w czwartek po południu czasu polskiego. Impulsem nie tyle do rozpoczęcia zakupów amerykańskiej waluty, co raczej do częściowego zamknięcia krótkich w niej pozycji była zaplanowana na dzisiejsze popołudnie publikacja arcyważnych (z punktu widzenia decyzji FED) danych makro ze Stanów Zjednoczonych.
Analitycy ankietowani przez agencję Reutersa spodziewają się, że w listopadzie liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wzrosła o 180 tys. Badanie przeprowadzone przez agencję Bloomberga pokazuje, że będzie to +200 tys. Warto przypomnieć miesiąc wcześniej wzrost wyniósł 337 tys. i był największy od 7 miesięcy. Stopa bezrobocia wg. obu agencji spadnie do 5,4 proc. z 5,5 proc. w październiku.