Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl - rynek eurodolara

Czy leci z nami pilot? Obiektywno-Subiektywna ocena wydarzeń na rynku EUR/USD 6 grudnia 2004r., godz. 09:30

Publikacja: 06.12.2004 08:46

Słowem wstępu: Ofensywa byków na rynku eurodolara trwa w najlepsze. Powstrzymać je może tylko wspólna, fizyczna interwencja. Pytanie tylko czy do niej dojdzie?

Komentarz

W piątek, po publikacji słabszych niż oczekiwano danych z rynku pracy Stanów Zjednoczonych notowania amerykańskiej waluty mocno spadły. W trakcie amerykańskiej części sesji kurs EUR/USD z hukiem przebił się w górę i ustanowił swoje rekordowe maksimum na 1,3461. Wpływ na osłabienie się dolara wpłynęła także (choć oczywiście w niewspółmiernie mniejszym stopniu niż informacje z USA) publikacja tego dnia w niemieckim dzienniku Boersen-Zeitung informacji o tym, że Amerykanie mogą się wstrzymać z interwencją na rynku, aż do czasu gdy kurs EUR/USD sięgnie poziomu 1,45.

Kolejny cios dla dolara przyszedł ze strony Banku Rozliczeń Międzynarodowych. W kwartalnym raporcie dotyczącym rynków finansowych podkreślono, że azjatyckie banki centralne oraz członkowie OPEC mogą zmniejszać w swoich portfelach udział dolarów, w szczególności na rzecz euro. Masatsugu Asakawa, przedstawiciel resortu finansów Japonii podkreślił jednak, że kraj ten nie ma planów odwrócenia się od aktywów denominowanych w amerykańskiej walucie. Z drugiej jednak strony Kaoru Yosano, szef rządzącej w Japonii partii LDP powiedział gazecie "Observer", że jeśli Stany Zjednoczone nie podejmą wspólnych działań mających na celu powstrzymanie przeceny dolara to może dojść do ogromnych przepływów kapitałowych. Jego wypowiedź została odebrana jako ukryte ostrzeżenie, co do możliwego zmniejszenia przez Japonię aktywów utrzymywanych w zielonych.

W poniedziałek rano cena wspólnej waluty spadła jednak tylko minimalnie, bo do 1,3418. Herve Gaymard, nowo powołany minister finansów Francji powiedział, że spadek dolara względem euro musi być powstrzymany.

Reklama
Reklama

Prognoza

Dla kursu EUR/USD kluczowym oporem jest poziom 1,3520. Należy oczekiwać jego testowania. W okolicy tej bardzo ważnej bariery powinno pojawić się jednak sporo ofert sprzedaży euro.

Opracował:

Marek Nienałtowski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama