Połowa to połączenie PKN i TPS. Obie spółki w tym momencie "na zero" w
odniesieniu do wczorajszego zamknięcia. To chyba najlepiej pokazuje, co się
dzieje na rynku, a raczej co się nie dzieje. Oczywiście indeks w tym czasie
tak ładnie nie wygląda i traci 10 pkt., ale skoro wszystko na znikomych
obrotach i dzięki zasłudze spółek z drugiej ligi (plus PKO BP spadek -0,75%