Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 05.01.2005 14:47

Zaczęliśmy w bardzo złych nastrojach, ale okazało się, że to był tylko

początek, bo nastroje mogły być jeszcze gorsze. I tak w czasie sesji

zjechaliśmy 2% pod poziom wczorajszego zamknięcia. Po części można to

tłumaczyć słabą Europą, ale faktycznie przeważają nasze problemy. Dziś

niemal zupełnie oderwaliśmy się od Buxa. Gdy ten zbliżył się do poziomu

Reklama
Reklama

wczorajszego zamknięcia, my cały czas utrzymywaliśmy stratę ponad 1%. Popyt

stara się nadrobić w ostatnich minutach, ale nie wygląda to najlepiej. Za

późno się zaczęła ta pompka i raczej nie pociągnie większej grupy graczy.

Jutro kontynuacja? Wątpię. Spodziewam się raczej stabilizacji, a może i

próby podniesienia rynku. Zatrzymał nas poziom konsolidacji z drugiej połowy

grudnia. Może być ona dobrym wsparciem. H 30-31. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama