Reklama

Reakcja na dane

Publikacja: 06.01.2005 13:38

Dane mocno rozczarowujące bez dwóch zdań. Ale czy to wynika na rynku obawy o

jutrzejsza publikację ? Nie każdy się z tym zgodzi i zaznaczam, że to moja

subiektywna opinia, ale paradoksalnie te dane wcale nie muszą być dla rynków

niekorzystne. Nie przy amerykańskiej interpretacji. "Oczywistość" fatalnego

raportu z rynku pracy po wcześniejszych publikacjach (plus dzisiaj Initial

Reklama
Reklama

Claims) staje się dość powszechna. Oczywiście oficjalna prognoza zapewne

pozostanie bez zmian na 175k (payrolls), ale rynek na pewno będzie oczekiwać

gorszych danych, a już na pewno mocno się przed nimi zabezpieczać na rynku

opcji (także opcji na te dane). Skoro tak, to rozczarowanie musiałoby być

potężne (poniżej 50-70k), by faktycznie jutro rozczarować Wall Street. Ale

zaznaczam, że jak tak to odbieram, a jeśli dziś USA spadną i to samo zrobią

Reklama
Reklama

po nieco słabszych jutrzejszych danych, to będzie to tylko obraz zdrowego

rynku - i to właśnie dla wiernie obserwujących rynki amerykańskie będzie

zadziwiające ;-) 21 22 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama