Dane wypadły poniżej oczekiwań, liczba nowych miejsc pracy wyniosła 157 tys. Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 5,4%. Pomimo tego waluta amerykańska zyskała, osiągając najwyższy poziom wobec euro od końca listopada minionego roku. Sygnałem do zakupów waluty amerykańskiej była wypowiedź sekretarza skarbu USA Johna Snowa, który opowiedział się za polityką mocnego dolara, zapowiadając także podjęcie wyraźnych działań w kierunku ograniczenia deficytu budżetowego USA. Podobne deklaracje pojawiały się w ostatnich miesiącach wielokrotnie, jednak w piątek wcześniejsza publikacja danych makroekonomicznych sprawiła, iż reakcja rynku była bardzo nerwowa. Najbliższe dni powinny przynieść uspokojenie nastrojów, miniony tydzień był jednym z najsłabszych wobec dolara w historii wspólnej waluty euro. Podobną wyprzedaż można było zaobserwować w styczniu minionego roku, gdy rynek EUR/USD wyznaczył pierwszy z podwójnych szczytów, które nadały ton notowaniom pierwszej połowy 2004 r.
Do czasu publikacji danych z USA w piątek spadki kursu EUR/USD zostały zatrzymane w pobliżu przedziału 1,3140-1,3170, a realizacja zysków sięgnęła poziomu 1,3250. Gwałtowne umocnienie dolara w czasie sesji amerykańskiej doprowadziło do pokonania wymienionej strefy wsparcia, a rynek wyznaczył minimum na poziomie 1,3024. Dzisiejsze notowania mogą przynieść konsolidację w przedziale 1,3060 - 1,3120. Wyraźna realizacja zysków w najbliższych dniach byłaby możliwa dopiero po pokonaniu poziomu oporu 1,3170.
Rynek USD/JPY pozostaje w fazie konsolidacji. W czasie ostatnich notowań kurs testował zarówno wsparcie przy cenie 104,00 jak i opór 105,00, żadna z prób wybicia nie przyniosła jednak wyraźnego powodzenia. W najbliższym czasie rynek powinien pozostać stabilny.
Krzysztof Kochan
X-Trade