Indeks od otwarcia systematycznie się osuwa, ale kontrakty niemal na to nie
reagują, cały czas trzymają się po środku dzisiejszych wahań. To efekt
bardzo niskich obrotów, które sprawiają wrażenie przypadkowości niektórych
kursów. Sektor bankowy (najważniejszy dla indeksu) cały śpi i handel tylko
na rosnącym PKN i coraz mocniej (1%) spadającej TPS. Tylko dwie spółki nie