Reklama

Przed danymi w USA

Publikacja: 19.01.2005 13:09

Za chwilę opublikowane zostaną dane makro w Stanach. Mamy tu sporą grupę,

ale za najważniejsze trzeba uznać te związane ze zmianą cen. Ostatnio sporo

się mówi o możliwości wystąpienia presji na wzrost inflacji, co ma być

powodem kontynuacji zacieśniania polityki monetarnej przez Fed. Dane o

zmianie cen produkcji sprzedanej nieco uspokoiły rynki, ale przecież to CPI

Reklama
Reklama

jest tu ważniejsze. W związku z tym dane będą dziś bacznie śledzone, a

reakcja rynku w przypadku odchylenia faktycznego odczytu od prognoz może być

całkiem spora. Zwłaszcza na rynku dolara. Oczekuje się, że ceny w grudniu

się nie zmieniły, a nie licząc cen żywności i energii (wartość core) wzrosły

o 0,2%. Oprócz inflacji opublikowana zostanie dynamika wydanych pozwoleń na

budowę (prog. -2%) oraz rozpoczętych faktycznie budów (prog. +7,5%). Dziś

Reklama
Reklama

także wyjątkowo podana zostanie liczba nowych wniosków o zasiłek dla

bezrobotnych. Prognozy mówią o jej spadku z ostatnich 367k na 345k. U nas

słabość PEO i BPH rekompensowana jest przez wzrost TPS i powrót na poziom

wczorajszego zamknięcia przez PKO. H 46-47. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama