Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl - rynek eurodolara

Inflacja po amerykańsku Obiektywno-Subiektywna ocena wydarzeń na rynku EUR/USD 19 stycznia 2005r., godz. 16:15 Słowem wstępu: W grudniu w ujęciu miesięcznym inflacja w USA spadła i nie była to dobra informacja dla dolara.

Publikacja: 19.01.2005 15:42

Komentarz

W pierwszej części wtorkowej sesji notowania wspólnej waluty do dolara rosły. Kurs EUR/USD, który jeszcze rano wynosił 1,3012 już na początku europejskiej części handlu przebił się powyżej linii krótkoterminowego trendu spadkowego i sięgnął poziomu 1,3103.

Dolar tracił na wartości w reakcji na wtorkowe wypowiedzi członków FED, które wyraźnie pokazały, że amerykański bank centralny USA będzie kontynuował "akomodacyjną" politykę monetarną i podnosił poziom stóp procentowych w 25 pkt tempie - tak przynajmniej wynikało ze słów trzech, "głosujących" członków FOMC: Santomero, Stern i Bies. Nadzieje inwestorów na wyższe tempo podwyżek stóp w USA opadły.

Dodatkowy wpływ na osłabienie się zielonego miał fakt oczekiwania inwestorów na zaplanowane na godz. 14:30 wystąpienie uważanego za gołębia w FOMC Bena Bernanke oraz publikowane pół godziny później dane o inflacji w USA za grudzień. Analitycy prognozowali, że w grudniu wskaźnik CPI wyniósł 0,0 - 0,1 proc. i 0,2 proc. (bez cen energii i żywności) wobec wzrostu w listopadzie o 0,2 proc. w obu przypadkach. Uczestnicy rynku wyraźnie zdawali sobie sprawę z tego, że niska inflacja będzie głównym argumentem przeciwko porzuceniu "akomodacyjnej" polityki monetarnej przez FED.

W kolejnych godzinach handlu kurs EUR/USD powrócił jednak do ok. 1,3070. Wypowiedź Bena Bernanke nie była zbyt gołębia. Członek FOMC podkreślił, że w II kwartale br. wzrost produktywności prawdopodobnie ulegnie spowolnieniu, co może doprowadzić do wzrostu inflacji i poziomu stóp procentowych (mniej akomodacyjna polityka monetarna).

Reklama
Reklama

O godz. 14:30 napłynął mix danych z USA. Przeciw dolarowi zadziałała publikacja danych o 0,1 proc. spadku inflacji w grudniu. Bez cen żywności i energii inflacja wyniosła ona 0,2 proc. i była zgodna z prognozami. Pro-zielony zadziałały za to lepsze niż oczekiwano informacje z rynku nieruchomości (o wzroście nowych inwestycji budowlanych w grudniu i pozwoleniach na nie) i o tygodniowym bezrobociu. To ostatnie spadło do 319 tys. z 367 tys. i wobec prognoz na poziomie 345 tys.

Na rynku przeważyły oczywiście dane o inflacji. Inwestorzy uznali, że podwyżek stóp przez FED większych niż o 25 pkt bazowych nie należy się spodziewać. Kurs EUR/USD zwyżkował do 1,3116 i tam ustanowił dzienne maksimum.

Do wyjścia w górę powyżej kluczowego oporu (szczytu z 17 stycznia) tj. powyżej 1,3127 nie doszło. Nieudane ruch do góry w kierunku tej bariery skłonił uczestników rynku do ponownych zakupów dolarów za euro, a kurs EUR/USD powrócił do ok. 1,3045.

Prognoza

Tak jak pisaliśmy rano dopóki kurs EUR/USD pozostaje poniżej maksimum z 17 stycznia tj. poniżej 1,3127 istnieje realna możliwość jego powrotu w okolice kluczowego wsparcia na 1,3000. Spadek do ok. 1,3010 tj. linii krótkoterminowego trendu spadkowego jest zatem prawdopodobny. Tam jednak powinny pojawić się zlecenia na kupno euro.

Jeszcze dziś o godz. 20:00 opublikowany zostanie raport FED - Beżowa Księga, a o godz. 18:00 zaplanowane jest wystąpienie głównego ekonomisty ECB Otmar?a Issing?a.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama