Fakt drugiego (po wczorajszym) nieudanego ataku na wsparcie przyprawił byków
o skrzydełka. Te wołowe pegazy pchane nadzieją na sukces kupują papiery. TPS
notuje maksima sesji. Podobna sytuacja na PKN. Obie spółki zyskują już ponad
2%. Problem w tym, że tylko te dwie. Reszta wprawdzie nie dołuje, ale nie
pcha się do przodu. To mimo wszystko wystarczy, by indeks notował rekordy