Od początku nowego tygodnia akcje na praskiej giełdzie zafundowały nam bardzo interesującą sesję - z osiągnięciem historycznych obrotów w segmencie SPAD (5,5 mld CZK). Nerwowa i paniczna wyprzedaż akcji Unipetrolu spowodowała również spadek akcji CEZu i spółek z branży bankowej.
Paniczne zamykanie pozycji w przypadku akcji Unipetrolu spowodowane było przede wszystkim obawami o możliwe wycofanie akcji z segmentu SPAD (po rezygnacji z jednego z animatorów rynku), co niewątpliwie miałoby wpływ na zaciągnięte kredyty przez inwestorów na zakup akcji Unipetrolu. W obecnej sytuacji powyższe obawy uważamy za mało prawdopodobne. Wczoraj po zamknięciu rynku PKN Orlen - przyszły właściciel Unipetrolu -ogłosił realną możliwość pozostawienia akcji na giełdzie praskiej, co stanowi interesującą perspektywę dla inwestorów średniookresowych w stosunku do drugiej możliwej strategii Orlenu - czyli ewentualnego odkupu akcji i ściągnięcia ich z rynku. W najbliższy piątek PKN Orlen zamierza złożyć wniosek dotyczący przejęcia Unipetrolu do Komisji Europejskiej. Z punktu widzenia analizy fundamentalnej akcje Unipetrolu nie uważamy za przewartościowane.
W ciągu dzisiejszej sesji oczekujemy umocnienia się akcji Erste, która otrzymały podwyższenie ceny docelowej od analityków Lehman Brothers (44 EUR) i JP Morgan (55 EUR). W krótkookresowym horyzoncie czasu spodziewamy się stopniowego powrotu akcji do poziomu1300 CZK.