W piątek o godz.16:00 EUR/USD jest notowany po 1.308, czyli nieco poniżej środka wymienionego kanału ograniczonego z obu stron kilkumiesięcznymi ekstremami cenowymi.
Pod koniec ubiegłego tygodnia odbyło się organizowane przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Bank Światowy spotkanie ministrów finansów oraz przedstawicieli banków centralnych największych potęg gospodarczych G7. Tym razem nie zapadły na nim ustalenia, które mogłyby bezpośrednio wpłynąć na rynek walutowy. Przedstawiciele potęg gospodarczych wyrazili jedynie zatroskanie wysokimi cenami surowców energetycznych, wysoką zmiennością kursów walutowych oraz potencjalnym wzrostem długoterminowych stóp procentowych. W szczególności rozczarowujący był fakt, iż na spotkaniu nie nastąpił przełom w kwestii uwolnienia chińskiego juana, a przedstawiciele obradujących państw po raz kolejny poprzestali jedynie na ogólnym wezwaniu Chin do zmiany sposobu notowania swojej waluty. Temat zmiany sposobu ustalania wartości chińskiej waluty powrócił jednak w czwartek, kiedy to Alan Greenspan publicznie wystąpił przed komisją senacką i wypowiadał się w kwestiach dotyczących deficytu budżetowego. Najważniejszym punktem jego wystąpienia było wyrażenie przekonania, iż "raczej wcześniej niż później" dojdzie do uwolnienia chińskiej juana. Uczestnicy rynku na podstawie tych wypowiedzi mogą wnioskować, iż stanowisko w tej kwestii amerykańskiej administracji wobec Chin będzie ulegało coraz wyraźniejszemu usztywnieniu.
Nasilają się obawy związane z procesem ratyfikacji konstytucji Unii Europejskiej. Wkrótce odbędzie się referendum konstytucyjne we Francji i Holandii (kolejno 29 maja i 1 czerwca). Dotychczasowe wyniki sondaży wskazują na duże prawdopodobieństwo odrzucenia przez społeczeństwo konstytucji w tych krajach, a trzeba dodać, iż do jej ustanowienia potrzeba jest zgoda wszystkich członków Unii. Kłopoty z ratyfikacją kluczowego dla Unii Europejskiej aktu prawnego stanowi duże zagrożenie dla wartości wspólnej waluty, ponieważ zostaną zinterpretowane jako kolejny przejaw braku jej spójności politycznej. Negatywny wpływ mogłyby odczuć także waluty krajów mających docelowo przyjąć euro jako obowiązującą walutę (a zatem także polski złoty), a także krajów aspirujących do wstąpienia w strukturę Unii (np. turecka lira).
Tydzień nie obfitował w ważne dane makroekonomiczne. Największe znaczenie miała publikacja w USA wskaźników CPI i PPI. Pewien niepokój wzbudził poziom wskaźnika CPI. Zanotowano wzrost cen konsumpcyjnych o 0.6% wobec oczekiwań na poziomie 0.5%. Natomiast wskaźnik CPI nie uwzględniający cen energii i żywności (core CPI) wykazał jeszcze większą rozbieżność - ceny wzrosły w marcu o 0.4% wobec oczekiwań na poziomie 0.2%. Tym samym dane te przyczyniły się do ożywienia dyskusji na temat narastającej presji inflacyjnej.
Federal Reserve Chairman Alan Greenspan said China will unpeg its currency from the dollar "sooner rather than later" because the policy poses a growing threat to China's own economy.