Reakcja rynku była oczywiście negatywna. Do momentu publikacji nowych prognoz, nastroje na rynku były względnie dobrze. Indeksy od początku sesji notowały umiarkowane wzrosty, w czym pomagały podwyższone prognozy wyników Texas Instruments oraz wyższa rekomendacja dla Catepillar. Rynek zignorował wzrost ceny ropy - po wczorajszych danych o istotnym spadku poziomu zapasów ropy i benzyn w USA. Sielanka skończyła się jednak w momencie przedstawienia prognoz przez Biały Dom (na dwie godziny przez zamknięciem rynku). Indeksy jednym ruchem skierowały się na południe docierając do poziomów wtorkowych zamknięć. Tutaj presja ze strony podaży była już niższa i w rezultacie do końca sesji już nic się nie działo. Handel w trakcie całej sesji nie był aktywny - obroty na obu rynkach obniżyły się. W notowaniach posesyjnych AHI spadło o 0,05%. Na wykresach indeksów drugi raz z rzędu utworzyły się świece z długimi górnymi cieniami. Szybkie wskaźniki znajdują się jednak blisko stref wyprzedania, a indeksy w dalszym ciągu utrzymują się w ramach dwutygodniowej konsolidacji. Duży wpływ na dzisiejszą sesję będzie mieć wystąpienie Alana Greenspana w Kongresie nt. sytuacji i perspektyw gospodarczych.
Sesja na naszym rynku była mało ciekawa. Handel, poza BPH i Pekao, toczył się w ospałej atmosferze. WIG20 na początku sesji przetestował poziom wtorkowego szczytu, popyt nie miał jednak istotnej przewagi i rynek szybko się cofnął. Spadek był jednak niewielki i został szybko wyhamowany. Zmienność w trakcie sesji była bardzo niska i można było odnieść wrażenie, że inwestorzy instytucjonalni czekają już na dzisiejszy debiut Grupy Lotos. W sytuacji technicznej rynku niewiele się zmieniło. Rynek jest wykupiony, żadnych sygnałów sprzedaży jednak nie ma. W perspektywie najbliższych sesji wciąż najbardziej prawdopodobna jest konsolidacja notowań. Pierwsze istotne wsparcie to połowa wysokości poniedziałkowej świecy - 1954 pkt. Pierwszy opór to górne ograniczenie luki bessy z 14 kwietnia - 1984 pkt. Na dzisiaj pierwszym wsparciem jest strefa między wtorkowym a wczorajszym minimum: 1959 - 1964 pkt.