Rynki spokojnie czekają na dane. Jedyne warto może zwrócić uwagę na fakt, że
węgierski BUX rośnie +0,4%, Euroland mieszanie, ale też na niewielkich
plusach, a u nas indeksy po 0,3% pod zamknięciem. Często ostatnio
porównywałem wszystkie parkiety do naszego rynku, bo zagranica w ostatnich
tygodniach wywierała ogromny wpływ na GPW. Tym razem zostajemy w tyle.