Reklama

Reakcja na dane

Publikacja: 17.08.2005 14:40

Na rynkach dość spokojnie jak na taką niespodziankę. Waluty bez większych

zmian, a kontrakty w USA NQ -3 pkt. SP -2,5 pkt. Dane mocno rozczarowujące.

Do tej pory podwyżki stóp były możliwe dzięki bardzo dynamicznie

rozwijającej się gospodarce, która nie powodowała zbyt mocnych napięć

inflacyjnych. Po tych danych motywy kolejnych podwyżek zaczną przesuwać się

Reklama
Reklama

w kierunku przystopowania inflacji. Pisałem o tym dokładnie tydzień temu,

więc pozwolę sobie przypomnieć fragment komentarza (po FOMC). MP

... rynku to (komunikat po posiedzeniu FOMC) nie zaskoczy, choć od dawna

uważam, że taka ścieżka amerykańskiej polityki monetarnej jest niekorzystna

dla polskiego rynku akcji. O tym jak szybko może przełożyć się to na

niedźwiedzi argument zadecydować powinny jednak motywy dalszych podwyżek.

Reklama
Reklama

Większość członków FED uważało do tej pory, że ryzyko inflacji i

spowolnienia wzrostu gospodarczego jest generalnie równe. Jeśli oceniać

ostatnie dane makro (patrz Nonfarm Payrolls, Indeksy ISM, Chicago PMI,

Durable Orders, LEI, czy rynek nieruchomości) należy stwierdzić, że to

dynamiczny rozwój gospodarki, a nie obawy o inflację (obserwowany przez FED

indeks PCE nie zmienił się drugi miesiąc z rzędu) otworzyły drogę do

Reklama
Reklama

mocniejszych podwyżek.

Jeśli rekordowe ceny surowców utrzymają się na obecnych poziomach, to w

kolejnych miesiącach sytuacja może zmienić się diametralnie. Hamująca z tego

powodu gospodarka zacznie jednocześnie zwiększać napięcia inflacyjne, a

wtedy dalsze podwyżki amerykańskich stóp nie byłyby dla rynków akcji

Reklama
Reklama

potwierdzeniem siły amerykańskiej gospodarki, ale destrukcyjnym zwiastunem

zbliżających się kłopotów.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama