Ruch ten był bardzo powolny i odbywał się przy niskiej aktywności. Do momentu publikacji danych z USA o zamówieniach na dobra trwałego użytku (o 14:30) niewiele się działo. Kiedy okazało się, że dane są gorsze o oczekiwań uczestników, na rynku doszło do skokowego, ale niewielkiego spadku - zakończył się nieco poniżej poziomu wtorkowego zamknięcia. Handel w końcówce sesji był aktywniejszy, ale zmiany w przypadku indeksów giełdowych niewielkie. Obrót na całym rynku wyraźnie się zwiększył - do poziomu najwyższego od sześciu sesji. Duży wpływ na to miała jednak, zawarta w trakcie końcowego fiksingu umówiona transakcja akcjami PKN, która wygenerowała nieco ponad 100 mln zł obrotu. Z większych spółek pozytywnie wyróżniały się Agora i TVN. Przez większą część sesji relatywnie mocny był też PKN.

Sytuacja techniczna rynku nieznacznie się poprawiła. Na początku wczorajszej sesji WIG20 wzrósł do poziomu najwyższego od tygodnia. Co prawda w drugiej części sesji indeks wyraźnie się cofnął, ale mimo wszystko ten początkowy wzrost można odbierać pozytywnie. Pokazuje on bowiem, że rynek stać obecnie na odbicie. W układzie wskaźników technicznych praktycznie bez zmian - większość zachowuje się neutralnie, a krótkoterminowy sygnał kupna utrzymuje oscylator stochastyczny. Najbliższe sesja prawdopodobnie nie przyniosą istotnych zmian, nieco bardziej prawdopodobna jest jednak kontynuacja odreagowania. Pierwszym ważnym wsparciem dla WIG20 jest 2198 pkt. Pierwszy opór to wczorajsze maksimum - 2228 pkt. W horyzoncie kilkudniowym zdecydowanie większe znaczenie ma lokalny szczyt z 16 sierpnia (2258 pkt) i przebiegająca na podobnym poziomie cenowym dolna linia kanału wzrostowego, z którego indeks wybił się dołem w ubiegłym tygodniu.