Międzynarodowa Agencja Energii pomaga rynkowi ropy jak może. Tym razem nie
chodzi o uwolnienie rezerw, ale o obniżenie prognoz zapotrzebowania na ropę,
co ma wynikać ze spowolnienia gospodarki amerykańskiej po huraganie Katrina.
Mniejszy popyt w kolejnych dwóch latach mają zgłaszać też Chiny. Niewiele to
jednak zmieniło, bo wystarczyło, że Royal Dutch Shell poinformował, że 60%