Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 13.09.2005 15:25

Kontrakty na indeksy zza oceanu notuję niewielkie spadki w stosunku do

wczorajszego zamknięcie, sugerując, że i regularna sesja rozpocznie się na

niewielkich minusach. Mamy za sobą pierwszą w tym tygodniu porcję danych

makro. Same dane nie wzbudziły poważniejszego poruszenia, ale to tylko

przygrywka. Jutro i pojutrze pojawią się znaczenie ważniejsze wielkości. Tym

Reklama
Reklama

samym można przypuszczać, że dzisiejsza sesja może swoją dynamiką

przypominać wczorajszą czyli po prostu będzie spokojnie. Nie można wykluczyć

lekkiego spadku. Na dalszą zwyżkę bym raczej nie liczył. Ostatnie dni dały

bykom zarobić i korekta się tu prosi. W serwisach mówi się o

rozczarowujących zapowiedziach zarządu Best Buy związanych z przyszłymi

wynikami. Spółka dzięki temu traci prawie 7% w handlu przedsesyjnym. U nas

Reklama
Reklama

końcówka jest spadkowa, ale na razie nie ma się czym martwić. U 74-75. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama