Rynki (zarówno ten w Warszawie, jak i Budapeszcie) przestraszyły się
szczytów hossy, czy też jest to reakcja na zapowiedź ujawnienia dzisiaj
nazwiska potencjalnego premiera (coraz mniej pewne, że będzie to Kaczyński
! ) ? Powody nie ważne. Na rynku kluczowe są teraz nastroje, a najłatwiej je
zmienić robiąc zwrot właśnie przy szczytach. Niektóry inwestorzy często dość