Już widać pierwsze oznaki zadyszki. Niestety, wzrost na niskim obrocie
rzadko się udaje. Wygląda na to, że nie będzie to wyjątek od reguły i
przyjdzie nam obserwować pogłębienie osłabienia. Nie wykluczone, że
naruszymy lokalny dołek sprzed godziny 12:00. Zapewne dopiero wtedy popyt
będzie w lepszej formie. Być może zbiegnie się to ze zwiększoną aktywnością