Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 10.11.2005 15:02

Sesja zaczęła się dynamicznym wzrostem cen. Trwał on jednak dość krótko. Po

ponad godzinie spokojnego ruchu w bok ceny wyraźnie stawały się "cięższe" i

powoli obniżały swój poziom. Tu po południu spadek nabrał tempa i zaliczony

został dołek na poziomie 2366 pkt. Dalszy przebieg sesji można nazwać

odbiciem, ale faktycznie była to konsolidacja umiejscowiona tuż nad dołkiem.

Reklama
Reklama

Ostatnie minuty to próba ponownego podniesienia rynku. Jedno jest pewne.

Popyt nie pozwolił, by ceny dłużej pozostawały poza obszarem wahań ostatnich

dni. Tym samym wybicie z konsolidacji dołem się niedźwiedziom nie udało.

Można się zastanawiać, czy ta nieudana próba będzie miała swoje

konsekwencje. Gdy podaż słabnie w najważniejszej chwili sesji, to chyba są

podstawy do zastanowienia się, czy faktycznie jest ona skora do

Reklama
Reklama

poważniejszych akcji.

Sprawą oddzielną jest zachowanie LOP na dzisiejszej sesji. Wiadomo zapewne

wszystkim, że ruch cen, by był wiarygodny, powinien być potwierdzony przez

zmianę liczby otwartych kontraktów. Dziś LOP rosła niemal wyłącznie w czasie

wzrostu cen. Spory spadek LOP mieliśmy tylko w czasie wspomnianego

popołudniowego zjazdu cen i w czasie kreślenia minimum sesji. To tylko może

Reklama
Reklama

potwierdzać, że podaż nie jest tak naprawdę mocna. Nie ma ona też przewagi w

nastrojach. Tu pesymizm nadal jest widoczny, a tym samym spadek cen nie ma

dużego potencjału. Wprawdzie końcówka sesji nieco zmniejszyła bazę, ale

nadal jest ona ujemna i jej wartość sygnalizuje przewagę pesymistów, a

wiadomo, że większość nie można mieć racji. Poza tym, co to za pesymizm, gdy

Reklama
Reklama

w czasie próby wybicia z konsolidacji dołem brakuje sprzedających?

Kontrakty9.gif Indeks9.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama