Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 11.01.2006 14:02

Spadki zatrzymane, ale na nic więcej rynek nie ma siły. Chodziło tylko o

wyhamowanie przeceny. Po popołudniowym zwrocie nie ma chętnych na dalsze

zakupy na tych poziomach. Do tego potrzebny jakiś kolejny impuls. Ze strony

rynku walutowego na razie go nie mamy, bo złoty zakończył umocnienie.

Nadzieja byków teraz w USA, gdzie mimo złych informacji kontrakty wciąż na

Reklama
Reklama

plusach. Na wczorajszej sesji inwestorzy tak naprawdę trochę zignorowali

Alcoa, a dzisiaj to samo dotyczy ostrzeżenia DuPont. Do tego Genentech miał

niższą sprzedał, a Yahoo ma obniżoną rekomendację (za to HP dostał

"przeważaj" od Prudential). Inwestorzy w hossie ignorują wszystkie złe

informacje, czy jest to wyczekiwanie na znacznie ważniejsze publikacje

raportów ? Dzisiaj się to jeszcze nie wyjaśni. Dane makro też dzisiaj nie

Reklama
Reklama

wskażą wyraźnego kierunku, bo jedynie o 16:30 mamy dane z rynku ropy, ale od

kiedy Fed dość jasno określił politykę monetarną, to wahania cen surowca

(wpływ na inflację) mają mniejszy wpływ na rynek akcji. 58 59 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama