Mamy na rynku spory pesymizm, choć obrót nie jest już tak wielki, jak miało
to miejsce tydzień temu. Nie jestem przekonany, czy sesja skończy się tak
słabo. Trwa walka nad wsparciem. Surowce obciążają indeks, ale banki
trzymają się relatywnie lepiej. H 84-85. KJ