Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 02.03.2006 14:53

Nie można oceniać teraz rynku z sesji na sesję. Ostatnie dni niewiele mają

bowiem wspólnego z prawdziwym handlem, a poziom indeksu potrafi bardzo

dynamicznie zmienić się o kilkadziesiąt punktów w ciągu kilkunastu minut.

Oczywiście nie wynika to z wydarzeń na światowych parkietach, ale jest w

dużej mierze spekulacyjną rozgrywką między kilkoma dużymi graczami, którzy

Reklama
Reklama

wykorzystując koszyki zleceń próbują w odpowiednim momencie popchnąć rynek w

pożądanym kierunku. Niektóre próby są skuteczne, bo podłączenie się

szerszego grona inwestorów pod taki impuls wywołuje skokowe przesunięcie

kursów na nowy poziom. Wobec faktu, że odbywa się to właśnie dzięki koszom,

to każdą odpowiedź na pytanie "dlaczego" również należy wrzucić do kosza.

Wyjść z tej niewygodnej sytuacji jest kilka. Po pierwsze - można

Reklama
Reklama

zaakceptować takie reguły spekulacyjnej gry, będąc świadomym ryzyka

porównywalnego momentami do hazardu. Po drugie - można położyć nogi na stół

i dziwne skokowe zmiany indeksu potraktować jako niezłą rozrywkę w

zestawieniu z wypowiedziami o dojrzałości naszego rynku kapitałowego. W

końcu po trzecie - należałoby teraz oceniać rynek nie z sesji na sesję, ale

patrząc na ostatnie wydarzenia w nieco szerszym kontekście. Jak ostatnio

Reklama
Reklama

opisywałem, moja opinia jest w tej kwestii teraz neutralna. Najprędzej

zmieni ją albo zachowanie rynku surowców, gdzie indeks towarów CRB wciąż

rozstrzyga o swojej przyszłości flirtując z 200-sesyjną średnią, albo

wybicie przy zwiększonych obrotach dołem pod lutowe dołki, lub górą nad

styczniowe szczyty. Choć dzisiejsza sesja do ostatniej godziny mogła

Reklama
Reklama

sugerować, że drugie rozwiązanie staje się bardziej prawdopodobne, to warto

mimo wszystko zauważyć, że poranne zatrzymanie wzrostów miało miejsce na

"ostatnim" (61,8%) zniesieniu Fibonacciego fali spadkowej z tego tygodnia.

Jego pokonanie właśnie otwierałoby drogę ku szczytom hossy, ale skoro już

tutaj byki sobie nie radzą, to na atakowanie tak silnych oporów przy

Reklama
Reklama

ostatnich rekordach rynek tym bardziej nie ma siły. 80 81 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama