Cały czas mamy leniwy handel i transakcje mielą się na tym samym poziomie.
Warto raz jeszcze wspomnieć o węgierskim BUX, bo poprzednia fala wzrostowa
podniosła nas pod sesyjne szczyty na WIG20 i pozwoliła ustanowić nowe na
kontraktach. Teraz mamy kolejny ruch do góry i BUX już rośnie prawie 2%.
Przy złych danych o produkcji przemysłowej nie będzie mieć to znaczenia.