Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 21.04.2006 15:23

Kontrakty w Stanach sugerują otwarcie na poziomie wyższym od wczorajszego

zamknięcia. Za główny powód podaje się wczoraj opublikowane wyniki Google,

które spodobały się rynkowi i pomogły całej branży spółek internetowych.

Bykom pomaga także 3M. Pierwsza spółka zyskuje w handlu przedsesyjnym

ponad 8%. Jak łatwo się domyśleć, po takiej publikacji podpinają się

Reklama
Reklama

analitycy i mamy podnoszenie cen docelowych lub rekomendacji. Przykładem

niech będzie dzisiejszy ruch chłopców z Goldman Sachs i Lehman Brothers.

Tylko, czy ktoś u nas na to patrzy? My kreślimy właśnie korektę wzrostu

dzisiejszej sesji. Spadek zatrzymał się w okolicy połowy rozpiętości

wahań. Z rynku od szczytowej LOP uciekło już 3000 kontraktów. Zarówno

końcowa faza wzrostu cen, jak i obecny spadek jest mniej wiarygodny.

Reklama
Reklama

Utrzymanie się indeksu ponad poziomem 3150 pkt na zamknięciu będzie dobrym

sygnałem. Czy to znaczy, że popieram ten wzrost? Moim zdaniem nie jest on

zbyt rozsądny, ale właśnie rynek ma to do siebie, że w końcowej fazie

hossy o rozsądek jest trudno. W pewnym sensie można powiedzieć, że

przejawia się on w utrzymującej się ujemnej bazie (nie tylko przez

dywidendy), ale paradoksalnie te wątpliwości nie pozwalają zakończyć

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama