Bardzo dobrze zachowywały się też Pekao i TPSA. Wczesnym popołudniem rynek dotarł w okolice ostatnich szczytów i tutaj najpierw wszedł w stabilizację, a później nieco się cofnął. Cały czas popyt kontrolował jednak sytuację, a niewielkie cofnięcie rynku było efektem realizacji zysków. Na półtorej godziny przed końcem sesji notowania ponownie zaczęły się poprawiać, a WIG20 wspinał się na coraz wyższe poziomy, pokonując w końcówce sesji historyczne maksimum. Zamknięcie notowań wypadło bardzo blisko dziennego szczytu. Handel był bardzo aktywny - obroty najwyższe od trzech tygodni. Spośród dużych spółek bardzo mocny był przez całą sesję KGHM, dobrze zachowywał się właściwie cały sektor bankowy, duże wzrost notowały TPSA, PGNiG i Orbis. Po dwóch sesjach dosyć dużych spadków, odbijały Lotos i PKN (cena ropy zwyżkowała). Rynek zachował się wczoraj bardzo mocno na tle parkietów zagranicznych. Można z tego wnosić, że zwyżka była efektem zaangażowania przede wszystkim krajowych kapitałów. Można przypuszczać, że wzrost w pewnej mierze był efektem oczekiwania na dobre wyniki dużych spółek, które swoje rezultaty miały opublikować po zakończeniu wczorajszej, a przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji.

Wczorajsza sesja pokazała, że na obecnym etapie rynku sygnały sprzedaży generowane przesz szybkie wskaźniki (oscylator stochastyczny) mogą być mało użyteczne. Spadkowe korekty, jakie w ostatnich tygodniach nawiedzają rynek są bardzo szybkie (1, 2 sesje) i dosyć płytkie. Taki charakter miał też wtorkowo-środowy spadek. Oczywiście w pewnym momencie rynek straci tę bardzo dużą siłę, ale na razie trend wzrostowy jest bardzo silny. Wczoraj na wykresie WIG20 utworzyła się wysoka biała świeca, potwierdzona relatywnie dużym wolumenem. Mimo to dzisiaj kontynuacja wzrostu jest mało prawdopodobna, ze względu na słabe wczorajsze zachowanie rynku amerykańskiego oraz emergin markets. Bardziej prawdopodobna jest korekta notowań, nie wydaje się jednak, żeby przybrała ona duże rozmiary i zmieniła istotnie obraz rynku.. Pierwszym wsparciem jest połowa wczorajszego korpusu - 3317 pkt. Większe znaczenie ma jednak podstawa białej świecy - 3286 pkt. Blisko tego poziomu przebiega też siedmiotygodniowa linia tendencji wzrostowej - 3268 pkt. Oporem jest 3348 pkt.