Minimum pojawiło się na indeksie, ale kontraktom się upiekło zatrzymując
się 2 pkt nad dołkiem. Ponownie rośnie chęć odbicia, co przekłada się na
rozciągającą się bazę. Także i tym razem indeks nie kwapi się wyskoków.
Banki po słabym początku nadrabiają zaległości. Dwa najważniejsze wyszły
na plusy. Indeks nadal jest w szachu spółek surowcowych, co sprawia, że na