Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 26.05.2006 16:00

Na wczorajszej sesji obroniliśmy dołek trzymiesięcznej konsolidacji z

początku roku, a odreagowanie z tego poziomu cechowała nie tylko spora

dynamika, ale wyraźny wzrost obrotów. Ślad tego optymizmu widać było dzisiaj

jednak tylko z rana, a potem całą sesję utknęliśmy w konsolidacji, czekając

wraz z regionem na publikację inflacji mierzonej wskaźnikiem PCE w USA.

Reklama
Reklama

Lekkim paradoksem staje się fakt, że najważniejszymi raportami dla GPW są w

ostatnim okresie amerykańskie PPI, CPI, czy PKB w USA. W przyszłym tygodniu będzie

podobnie w przypadku ISM i bezrobocia, gdy rynki na ich podstawie

prognozować będą kolejne kroki Fed. Nawet RPP nie wzbudzi takiego

zainteresowania.

Wystarczyło, że PCE o 14:30 nie rozczarował, a wszystkie emerging markets na

Reklama
Reklama

koniec sesji powiększyły wzrosty. To nie tylko reakcja na dane, ale też

dyskontowanie faktu, że w poniedziałek brak jest sesji w USA (Memorial Day)

i Londynie, a to zdejmie z rynku podaż wielu zachodnich funduszy. Pozytywna

wymowa tej informacji to nie jakaś giełdowa reguła, a jedynie moja

subiektywna ocena. Zachęcającym do tego argumentem jest końcówka miesiąca, z

którego żadne window dressing strat już wprawdzie nie odrobi, ale może

Reklama
Reklama

fundusze choć trochę jeszcze powalczą na ostatnich trzech sesjach. Na razie

walczą tylko działy analityczne. Seria rekomendacji kupna tutaj nie dziwi po

tak dużych spadkach. Da się obronić. Gorzej gdy przy do tej pory źle

ocenianych spółkach, gdy faktycznie czarny scenariusz się realizuje, nagle

pojawia się zmiana ceny docelowej na znacznie wyższą. Radzę szczególnie

Reklama
Reklama

ostrożnie czytać niektóre rekomendacje w najbliższych tygodniach.

Warto na koniec zwrócić uwagę na fakt, że porównywanie w trakcie sesji zmian

warszawskich indeksów do indeksów pozostałych rynków regionu musi mieć umiar

i ważniejsza jest tutaj pewna tendencja, niż dokładne procentowe wartości w

odniesieniu do zamknięcia z dnia poprzedniego. Dzisiejsza sesja jest tego

Reklama
Reklama

dobrym przykładem. W tej chwili WIG20 rośnie jedynie 1,45% i nie ma w tej

chwili słabszego indeksu z emerging markets. Turecki ISE +5,07%, RTS +4,1%

BUX +3,38%. Jeśli jednak wrócimy do porównania zmian indeksów od 10 maja,

czyli od dnia posiedzenia FOMC, od którego zaczęła się cała przecena, to

jedynym słabszym od WIG20 (-12,36%) indeksem pozostaje czeski PX (-9,73%). W

Reklama
Reklama

tym tygodniu WIG20 był nieco słabszy od regionu, ale było to jedynie

wyrównanie ok. 3% dystansu zdobytego wcześniej. 95 96 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama