Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 12.06.2006 15:20

Kontrakty w Stanach sugerują otwarcie na lekkim plusie. Nie przesądza to

oczywiście o przebiegu całej sesji. Tym bardziej, że w jej trakcie

ponownie będziemy mieli okazję posłuchać wystąpienia szefa Fed, Bena

Bernanke. Już wiadomo, że potrafi on czasem namieszać. Choć tym razem

niczego nowego raczej spodziewać się nie można, to jednak warto trzymać

Reklama
Reklama

rękę na pulsie. Nie bez znaczenia dla przebiegu dzisiejszych wahań jest

fakt zbliżających się publikacji dynamiki cen. Teraz to jedne z

najważniejszych danych i rynek nie koniecznie musi skakać przed ich

pojawieniem się. Zresztą nas teraz obchodzi nasz sesja. Tu, w ostatniej

godzinie notowań, mamy nowe minima sesji. Niedźwiedzie zacierają ręce, a

byki mają nadzieję, że to tylko fałszywka. M 37-38. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama