W ciągu pierwszych dwudziestu kilku minut rynek zyskiwał na wartości, a WIG20 przekroczył nawet poziom poniedziałkowego maksimum. W tym czasie na rynkach Eurolandu występowały jednak niewielkie spadki, co dosyć szczypko przełożyło się na sytuację na naszym parkiecie. Kolejne czterdzieści minut przyniosło diametralną zmianę nastrojów - rynek dosyć szybko się cofał, a WIG20 stracił w tym czasie aż 2% na wartości. Po tak mocnym ruchu w dół potencjału do dalszego spadku nie było już widać - do końca sesji utrzymywała się niska zmienność, a WIG20 tylko nieznacznie pogłębił wcześniejsze minimum. Handel przez całą sesję był niezbyt aktywny, a obroty obniżyły się po raz drugi z rzędu. Z dużych spółek słabo zachowywała się Agora, korekcie poddały się też Bank. Względnie mocne były spółki budowlane, dosyć dobrze zachowywały się też Kęty, Millennium i TVN (kurs wyznaczył historyczne maksimum). Po kilku sesjach relatywnej siły rynku na tle pozostałych parkietów, wczorajsze rynek zachował się w sposób bardzo zbliżony do pozostałych giełd. Poza tym niskie obroty towarzyszące spadkowi przemawiają za jego korekcyjnym charakterem.

Mimo spadku sytuacja techniczna rynku niewiele się zmieniła. Średnioterminowe wskaźniki czy średnie kroczące nadal przemawiają za kontynuacją zwyżki. Najszybsze indykatory (oscylator stochastyczny, MACD (Tema)) wygenerowały jednak krótkoterminowe sygnały sprzedaży, co może zapowiadać kontynuację spadkowej korekty na najbliższych sesjach bądź też wejście rynku w konsolidację. Na wykresie WIG20 utworzyła się wczoraj niedużych rozmiarów czarna świeca z górnym cieniem. Dolne ograniczenie tej świecy znajduje się blisko pierwszych wsparć, jakie stanowią piątkowe zamknięcie (3005 pkt) oraz połowa korpusu poniedziałkowej świecy (2990 pkt). Być może wsparcia te okażą się skuteczne już dzisiaj i doprowadzą do lekkiej poprawy notowań. Mimo to spadkowa korekta na kolejnych sesjach może być kontynuowana i sięgnąć nawet 2930 pkt, czyli poziomu będącego do poprzedniego czwartku silnym oporem. Po korekcie rynek może powrócić do trendu wzrostowego i kontynuować zwyżkę w kierunku szczytu na 3348 pkt.