Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 17.07.2006 16:03

Po piątkowej sesji nastroje wśród inwestorów i analityków były paskudne, a

Wigometr osiągnął wartość minus 53 pkt., czyli najniższą od 31 marca, gdy

był 58 pkt. pod kreską. Prognozujących spadek było aż 65%. Wracam do tego

jedynie jako do ciekawostki pokazującej słynne "prawo longa" na GPW. Co

bowiem stało się w poniedziałek ? Pomimo trzeciej z rzędu trzycyfrowej

Reklama
Reklama

przeceny Dow Jones na piątkowej sesji kontrakty rozpoczęły sesję na plusach

i nie bacząc na spadki amerykański indeksów grały już pod odreagowanie

silnie wyprzedanego rynku. To jest dopiero sztuka, by porażkę amerykańskich

indeksów przekuć w swój sukces.

Trzeba to przypomnieć, bo w tym świetle zupełnie inaczej wygląda poranny

spadek. Nie było tutaj naporu podaży, a jedynie była to kara za poranny

Reklama
Reklama

optymizm, nie potwierdzony także przez rynki regionu. Znowu mieliśmy do

czynienia z sytuacją, że po stronie popytu nie stały prawie żadne większe

zlecenia i praktycznie każda transakcja silnie przeceniała rynek. Taki ruch

zabiera punkty bykom tak samo jak każdy inny, ale jest znacznie mniej

destrukcyjny/trwały niż agresywna podaż od największych funduszy generująca

obroty na poziomie przekraczającym 1 mld zł. Końcówka sesji po części taką

Reklama
Reklama

ocenę rynku potwierdza, ale przy BUX spadającym -2,2 proc. czy tureckim

ISE -3,3 proc. ciężko walczyć WIG20 o wyjście na plusy, tym bardziej w

odniesieniu do tego co pisałem w porannym. A co jutro ? Na jutrzejszą sesję

dzisiejsze notowania nie dały żadnej wskazówki (obroty 572 mln - brak dużych

inwestorów) a rodzime fundusze czekają na dane o produkcji przemysłowej w

Reklama
Reklama

środę, więc jutro znów największy wpływ wywierać będą nastroje przeniesione

z zachodnich rynków. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama