Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 10.08.2006 16:11

Niektóre sesje najlepiej pozostawić bez komentarza, bo można popełnić

giełdowe faux pa i np. środowe wahania tłumaczyć jedynie "reakcją GPW na

posiedzenie FOMC", albo tak jak dzisiaj "reakcją na wzrost zagrożenia

terrorystycznego". Gdy słyszę takie opinie, odnoszę wrażenie, że żyję w

innym świecie i oglądam jakieś inne notowania giełdowe. Oczywiście nie

Reklama
Reklama

oznacza to jednocześnie, że powyższe wydarzenia należy ignorować (choć

technicy mogą mieć inne zdanie), ale często mają one faktycznie niewielki

wpływ na giełdowe kursy i służą jedynie medialnemu uzasadnieniu giełdowych

fluktuacji. Czytelnikom "Gazety Wyborczej" (bez obrazy) i kilkunastu portali

trudniej podać informację o dziwnym wzroście wywołanym transakcjami

zainicjowanymi przez arbitrażystów, które na kolejnej sesji były odwracane i

Reklama
Reklama

wywołały analogiczny mocny spadek.

Czy z ewentualnym uzasadnieniem wzrostu byłby problem ? Nic prostszego -

możnaby zarówno pochwalić dzielną angielską policję, która skutecznie

zapobiega atakom i pokazuje, że zagrożenie terrorystyczne jest coraz

mniejsze, a już argument o tym, że spadająca ropa (niższe zapotrzebowanie na

paliwo lotnicze ze względu na spadek popytu na usługi) obniży presję

Reklama
Reklama

inflacyjną, a więc oddali perspektywy podwyżki stóp przez banki centralne,

byłby nie do podważenia przez jakiegokolwiek pesymistę. Kto nie wierzy,

niech poczeka do następnego medialnego wydarzenia, lub niech przypomni sobie

reakcję giełd w czasie zamachów na metro w Anglii i w pociągach w Hiszpanii.

Jak już pisałem wcześniej, jutro wyniki podaje 1/3 WIG20 (gdy patrzymy na

Reklama
Reklama

procentową wagę spółek w indeksie - PKO BP (13,89%) PKN (9,63%), Lotos

(4,22%) oraz PGNiG (4,83%)) i właśnie to zawładnie warszawskim parkietem. O

wydarzeniem w USA czy Londynie nikt już nie będzie pamiętać. Wszystkie

fundusze będą musiały szybko przemyśleć strategie na weekend, bo to nie

tylko teoretycznie "czterodniowy" weekend (wtorek GPW nie pracuje), ale

Reklama
Reklama

właśnie we wtorek w USA po złości mamy publikację inflacji PPI, indeksu NY

Empire State Index, oraz napływu zagranicznych kapitałów do USA, co wobec

niejasnego komunikatu po posiedzeniu FOMC może wywołać nerwową reakcję

rynków finansowych i kolejny aktywniejszy dzień handlu (środa) będzie już na

zupełnie innych poziomach. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama