Nie pamiętam tak nudnej sesji na GPW. Pojedyncze spółki przykuwają uwagę
inwestorów, ale z punktu widzenia kontraktów terminowych brak jakichkolwiek
impulsów do zmian. Także na rynkach światowych. Przerwy między transakcjami
na najbardziej płynnej serii dochodziły do 3 minut (!). Nie ma sensu o tym
pisać. O 14:30 poznamy w USA tygodniowe dane o liczbie nowych wniosków o