Mimo to pierwsze dwie godziny notowań miały bardzo spokojny przebieg - WIG20 trzymał się blisko poziomu otwarcia, przy niskiej aktywności inwestorów. Później jednak seria koszykowych zleceń sprzedaży akcji z WIG20 szybko ściągnęła indeks nieco poniżej poziomu otwarcia. Tutaj doszło do kolejnej, godzinnej, konsolidacji. O 13. koszykowe zlecenia sprzedaży znowu dały się we znaki rynkowi - WIG20 zanotował kolejny skokowy spadek. Zakończył się on na poziomie piątkowego zamknięcia i z tego poziomu w ciągu kolejnej godziny rynek powoli odbijał. Po dotarciu w okolice porannej konsolidacji zwyżka została wyhamowana. Do końca sesji już niewiele się działo. Jedynie w trakcie końcowego fiksingu pojawiły się większe zlecenia kupna, które podciągnęły wartość WIG20 o 0,3%. Handel przez całą sesję był mało aktywny, a obroty najniższe od blisko miesiąca. Z dużych spółek dosyć dobrze zachowywały się PKO BP i Bioton. Początkowo relatywnie mocne były też KGHM i PKN, w miarę upływu czasu wyraźnie się jednak cofały. Od początku sesji stosunkowo słaby był Lotos. Spośród branż najlepiej zachowywały się spółki sektora stalowego. Na tle zagranicznych parkietów, tak rozwiniętych jak i rozwijających się, rynek zachował się mocno. W tym kontekście warto pamiętać, że w tym tygodniu wypada koniec miesiąca i koniec kwartału. Końcówki poprzednich trzech miesięcy przynosiły poprawę notowań. Być może i tym razem inwestorzy instytucjonalni będą starać się o względnie dobre zamknięcia.

Jak się okazało dotarcie WIG20 do dołków z połowy lipca i końca sierpnia stało się dogodnym miejscem do rozpoczęcia odbicia. Tym samym rynek zachował się w sposób podobny jak pod koniec sierpnia. Tyle, że tym razem inaczej rozłożyły się obroty - były wyższe przy kształtowaniu dołka, a niskie w trakcie wczorajszego odbicia. Mimo wszystko, nie przekreśla to szans na kontynuację zwyżki na kolejnych sesjach. WIG20 już od niemal dwóch miesięcy pozostaje w konsolidacji: 2860 - 3110 pkt. Skoro i tym razem nie udało się wybić z niej dołem, bardziej prawdopodobny jest ruch w górę. Ważnym oporem są okolice 3000 pkt. Nieco poniżej tego poziomu przebiegają średnie kroczące, znajduje się też górne ograniczenie świecy z poprzedniej środy (utworzonej przy wysokim obrocie). Za wzrostem na najbliższych sesjach przemawia też sygnał kupna na oscylatorze stochastycznym.