W rezultacie pomimo dobrej atmosfery na rynkach zagranicznych, WIG20 przez pierwszą godzinę powoli się osuwał. Kiedy dotarł do środowego zamknięcia, zaczęło się odbicie. Ponownie jednak zakończyło się na wysokości maksimum ze środy. W środkowej części sesji rynek wszedł tradycyjnie już w konsolidację. Trwała ona właściwie do momentu publikacji danych z USA o zamówieniach na dobra trwałego użytku. Dane okazały się gorsze od oczekiwań i stały się pretekstem do pogorszenia notowań. Pretekstem przede wszystkim dla naszego rynku, bo pozostałe parkiety, w tym amerykański, zareagowały tylko lekko negatywnie. U nas zaczęła się jednak szybka wyprzedaż, która sprowadziła WIG20 do poziomu najniższego od początku tygodnia. Handel w trakcie tego spadku był stosunkowo aktywny. Kiedy zniżka sięgnęła 1,5%, a indeks znalazł się blisko 2900 pkt, rynek przeszedł do stabilizacji, a w końcówce sesji nieco odbił. Mimo to zakończył na wyraźnym minusie, blisko ubiegłotygodniowego minimum. Większość dużych spółek zanotowała spadki, dobrze do końca zachowywała się jedynie TPSA. Początkowo mocny był KGHM, pod koniec sesji wyraźnie jednak się osłabił. Rynek po raz drugi zachował się słabo na tle zagranicznych parkietów, mogło to jednak wynikać ze zwiększającego się napięcia na scenie politycznej.

Wczoraj WIG20 oddał niemal cały wzrost z dwu poprzednich sesji. Indeks ponownie znalazł się blisko dołka z końca sierpnia. Zwrot WIG20 w dół już z poziomu wtorkowego maksimum świadczy o względnej słabości rynku. To jednak jeszcze nie przesądza powrotu do tendencji spadkowej. Indeks w dalszym ciągu utrzymuje się w obrębie sierpniowo-wrześniowej konsolidacji i dopiero spadek poniżej jej dolnego ograniczenia (ok. 2860 pkt) będzie zapowiadać trwalsze pogorszenie koniunktury. Niestety po przebiegu ostatnich sesji niebezpieczeństwo takiego scenariusza się zwiększyło. Układ wskaźników technicznych po wczorajszej sesji nie zmienił się istotnie - te o charakterze średnioterminowym wciąż zachowują się lekko negatywnie, oscylator stochastyczny nadal utrzymuje jednak krótkoterminowy sygnał kupna. Wsparciami dla WIG20 na dzisiejszą sesję są wczorajsze minimum na 2905 pkt oraz psychologiczny poziom 2900 pkt. Pierwszy opór to połowa wysokości wczorajszego korpusu - 2943 pkt.