Nie działo się nic, a w kilka chwili mamy wyskok cen w górę. Pojawiły się
maksy na 2955 pkt. Znowu oddaliliśmy się od wsparcia na odległość ok 100
pkt. TPS w jednej chwili odrobiła całą stratę. Rośnie kurs KGH i PKO. To
tylko pokazuje, co można zrobić z rynkiem przy niskiej aktywności.
Zabawne, że ta "poprawa" ma miejsce w chwili, gdy w USA pojawił się raport