Reklama

Strzały znikąd

Publikacja: 03.10.2006 13:39

Nie działo się nic, a w kilka chwili mamy wyskok cen w górę. Pojawiły się

maksy na 2955 pkt. Znowu oddaliliśmy się od wsparcia na odległość ok 100

pkt. TPS w jednej chwili odrobiła całą stratę. Rośnie kurs KGH i PKO. To

tylko pokazuje, co można zrobić z rynkiem przy niskiej aktywności.

Zabawne, że ta "poprawa" ma miejsce w chwili, gdy w USA pojawił się raport

Reklama
Reklama

Challengera, w którym liczba planowanych zwolnień wzrosła o 50% i jest

wyższa od prognoz. Tylko jakie to ma znaczenie dla nas? Tu rządzi kapitał,

a nie trzeba go wiele, by robił z rynkiem co tylko mu do głowy przyjdzie.

Z 43-44. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama