Od samego początku atmosfera na rynku była dość optymistyczna. Notowania rozpoczęły się na umiarkowanych plusach, ale pierwsze pół godziny przyniosło systematyczną zwyżkę. Później na blisko godzinę notowania weszły w konsolidację. Jeszcze przed południem rynek ruszył do góry i kontynuował tę wspinaczkę przez dwie godziny. Kiedy zwyżka w przypadku WIG2o sięgnęła 3% rozpoczęła się realizacja zysków. Miała ona właściwie dość spokojny charakter, a dotyczyła przede wszystkim największych spółek - PKN, TPSA, KGHM. Do końca sesji rynek powoli opadał, ale i tak WIG20 zakończył na poziomie najwyższym od miesiąca, a WIG wyznaczył nowe historyczne maksimum. W odróżnieniu od poniedziałkowej sesji, podczas której najlepiej zachowywały się spółki surowcowe, liderami wczorajszej zwyżki były banki (rekordowe poziomy osiągnęły BPH i BRE oraz BZ WBK w cenie zamknięcia). Spoza sektora bankowego bardzo mocny był TVN. Relatywnie słabo zachowywały się średnie spółki, które należały do najmocniejszych w poprzednich tygodniach (patrz rekordy MIDWIG-u). Rynek jako całość zachował się wczoraj mocno w porównaniu z parkietami zagranicznymi. Do pewnej ostrożności może jednak skłaniać słabsze zachowanie PKN, KGHM i TPSA (wynikające ze spadków cen surowców), tym bardziej, że obroty akcjami tych spółek były bardzo wysokie.

Wczorajsza rynek zachował się bardzo mocno - zwyżka została potwierdzona obrotami, a na wykresie utworzyła się wysoka biała świeca. Świeca ta ma jednak wyraźny górny cień, który dodatkowo został wyrysowany na wysokości ważnego oporu, jaki stanowi spadkowa linia pociągnięta po lokalnych szczytach z połowy maja i końca lipca. Zatrzymanie wzrostu na wysokości linii może zapowiadać albo wejście rynku w kilkusesyjną konsolidację, poprzedzająca kolejną falę wzrostową, albo odwrócenie tendencji na spadkową. Wzrost WIG20 powyżej wczorajszego maksimum najprawdopodobniej będzie zapowiadać realizację pierwszego scenariusza, z kolei zamknięcie wczorajszej luki hossy (3030 - 3049 pkt) może przekreślić szanse na wzrosty w krótkim terminie. Obecnie nieco bardziej prawdopodobny jest wariant pierwszy zakładający konsolidację przed dalszym wzrostem. Pierwszym wsparciem na najbliższe sesje jest połowa wysokości wczorajszego korpusu - 3070 pkt, a następnie górne ograniczenie luki - 3049 pkt.