Przy biernej postawie rynku kasowego mielismy właśnie próbę podniesienia cen
na rynku terminowym. Nie byle jakiego podniesienia, bo na nowe maksima
sesji. Nie udało się. Zapewne właśnie zxe względu na bierność popytu na
rynku akcji. Zresztą co taki wzrost miałby przynieść? Atak na wczorajsze
szczyty? Przy takiej aktywności? Dwie trzecie obrotu skupiają tylko dwie