Po względnej stabilizacji w pierwszej pół godzinie, rynek przeszedł jednak do dalszego wzrostu. I to mimo, iż w Eurolandzie kontynuacji zwyżki nie było. Tuż przed południem WIG20 zyskiwał już 1,5% i wtedy rozpoczęła się konsolidacja. Trwała 2,5 godziny i zakończyła się wyjściem rynku na nowe dzienne maksima. Zwyżka utrzymała się do końca sesji, a wyraźna przewaga popytu w trakcie końcowego fiksingu przyczyniła się do podciągnięcia WIG20 o dodatkowe 0,3%, dzięki czemu indeks zakończył największym wzrostem od 18 października. Jeszcze lepiej wypadły zamknięcia w przypadku pozostałych indeksów - WIG, WIRR, MIDWIG zanotowały historyczne maksima. Podobnie było w przypadku subindeksów sektorowych WIG-Banki i WIG-Budownictwo. Z dużych spółek przez całą sesję bardzo mocny był KGHM (mimo spadku ceny miedzi) oraz spółki paliwowe - PKN i Lotos (ropa drożała). W branży budowlanej wyróżniło się PBG notujące nowe maksimum cenowe. Rekordowe poziomy osiągnęły też GTC, BRE i PKO BP. Rynek zachował się wczoraj bardzo mocno, siła ta w pewnej mierze może być jednak związana ze zbliżającym się końcem miesiąca i tzw. window dresing, przeprowadzanym przez krajowych inwestorów instytucjonalnych.

Sytuacja techniczna po wczorajszej sesji poprawiła się. WIG20, po dynamicznym wzroście, dotarł do poziomu najwyższego od 7 listopada. Na wykresie utworzyła się wysoka biała świeca, poprzedzona luką hossy ((3177 - 3185 pkt). Jedyne do czego można mieć zastrzeżenie, to stosunkowo niskie obroty, które świadczą raczej o wstrzymywaniu podaży niż sile popytu. Tak czy inaczej, po wczorajszej sesji, scenariusz zakładający uformowanie prawego ramienia formacji RGR i spadek w horyzoncie kilkutygodniowym poniżej 3100 pkt stracił na znaczeniu. Obecnie WIG20 znajduje się bardzo blisko listopadowego szczytu na 3288 pkt i jednocześnie poniżej szczytu wszechczasów na 3347 pkt. W tej strefie oporów można spodziewać się istotnego zwiększenia presji podaży i najprawdopodobniej wyhamowania zwyżki. Układ wskaźników technicznych poprawił się - wciąż utrzymują się negatywne dywergencje, ale jednocześnie ROC wygenerował wczoraj sygnał kupna, a bliski takiego sygnału jest MACD. Nieco lepszy jest układ średnich kroczących - SK-13 wyhamowała spadek tuż nad SK-34.