Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Na rynku złotego niestety w dalszym ciągu niewiele się dzieje. Stabilizacji notowań w sporej mierze sprzyja również uspokojenie na głównych parach dolarowych. Generalnie jednak sytuację złotego w dalszym ciągu należałoby oceniać pozytywnie, bowiem obecne wahania odbywają się w dużej mierze przy maksimach ostatniej zwyżki krajowej waluty, co pokazuje, że popyt na złotego wciąż kontroluje sytuację (na rynku nie ma chętnych do sprzedaży złotego).

Publikacja: 07.12.2006 06:17

Niestety w ostatnich dniach nie pojawiały się także żadne impulsy ze strony publikacji danych makroekonomicznych z rynku krajowego, które miałyby szansę zainicjować ruch. Można więc na chwilę obecną zakładać, że o kolejnych, bardziej wyraźnych zmianach złotego będzie można mówić w przypadku zakończenia krótkoterminowej stabilizacji na rynku dolara na głównych parach.

USD/PLN

Na dolarze względem złotego wciąż mamy do czynienia z ewidentną przewagę podaży, chociaż wczoraj dzięki próbom umocnienia dolara na głównych parach również w tym przypadku pojawiło się lekkie odbicie. Jego skalę należałoby jednak określić mianem dosłownie symbolicznej, co oczywiście absolutnie nie zmienia tu fatalnej dla dolara sytuacji. Siła złotego jest w tej chwili bardzo duża i należałoby zakładać, że większym prawdopodobieństwem wciąż cechuje się wariant dalszego wzrostu wartości złotego.

EUR/PLN

Za nami kolejna, bardzo spokojna sesja na rynku eurozłotego. W tym tygodniu na tej parze dosłownie nic się nie dzieje. Ciężko się bowiem emocjonować oscylacjami kursu w zakresie 1-1,5 grosza. Układ wsparć i oporów pozostaje więc bez zmian, czyli wsparciem jest nadal poziom ok. 3,7865 (listopadowe dołki), natomiast w ramach oporu zwracać należałoby uwagę na zakres 3,84 - 3,85.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Nie inaczej zachowuje się koszyk, czyli także w tym przypadku obserwujemy oscylacje w bok przy bardzo niewielkiej wolatywności. Aby mówić o jakichkolwiek perspektywach popytu, najpierw kurs musiałby się wybić powyżej poziomu górnego ograniczenia spadkowego kanału, które zlokalizowane jest przy cenie 3,3715. Póki kurs znajduje się w zakresie kanału, za domyślny należałoby uznać kierunek spadkowy.

GBP/PLN

Nieco więcej dzieje się na funcie względem krajowej waluty. Aktualne wahania przebiegają pod znakiem umocnienia złotego. Można jednak zakładać, że zmiany kursu, z jakimi mamy do czynienia od około trzech tygodni nadal należałoby postrzegać jako korektę wcześniejszego trendu spadkowego. W ramach osłabienia złotego kurs tej pary zdołał dotrzeć do oporu w strefie 5,6660 - 5,69 i jej przełamanie kazałoby się spodziewać kontynuacji zwyżki.

CHF/PLN

W zasadzie nic się nie dzieje również na franku względem złotego. Kurs od początku tygodnia oscyluje tu w niewielkim zakresie wahań (ok. 2,39 - 2,40). Można tu jednak zakładać, że sytuacja w nieco szerszym ujęciu jest mniej więcej analogiczna, jak w przypadku funta do złotego, czyli głównym wsparciem pozostają listopadowe dołki (2,37), a za opór należałoby uznać dolne ograniczenie konsolidacji z drugiej połowy października przy 2,4260. Wybicie poza ten zakres miałoby szansę stać się impulsem do wyznaczenia kolejnego, nieco bardziej wyraźnego ruchu.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama