Można zaobserwować iż rynek wyczekuje jutrzejszych informacji, co do stóp procentowych w okolicy poziomu 1,3000. Na rynku coraz częściej pojawiają się sygnały, że ten spokojny w ciagu ostatnich kilku sesji rynek jest ciszą przed burzą większych i bardziej dynamicznych zmian.
Dziś poznamy bilans handlu zagranicznego. Prognozuje się go na poziomie (-59)mld usd. Jest to wartość nieznacznie gorsza niż poprzednio. Prognozuje się również, iż zapasy w hurtowniach będą niższe niż poprzednio. Może to świadczyć o zwiększonych zakupach amerykanów. Niepokojące dla Stanów Zjednoczonych może być przegłosowanie przez demokratów nowej ustawy antyterrorystycznej. Miałaby ona na celu zwiększenie kontroli w przewozach lotniczych i morskich. Prezydent Bush dodatkowo chce wysłać 20000 żołnierzy do Iraku. Uchwalenie jak również wysłanie większego kontyngentu pociągnęłoby za sobą bardzo duże koszty. Ktoś musiałby je ponieść. Takie zwiększanie wydatków w dłuższej perspektywie może zaszkodzić dolarowi. Po publikacji wyników przez spółki giełdy w Stanach Zjednoczonych zamknęły się na poziomach zbliżonych do dnia poprzedniego. Indeks Dow Jones zakończył dzień na poziomie 12416,59 pkt tj (-0,06)%. Znacznie gorzej wypadły giełdy w Azji. Indeks Nikkei zanotował najsilniejsze spadki od siedmiu tygodni. Powodem przeceny były taniejące spółki surowcowe. Notowania ropy na rynkach światowych oscylują wokół 55 usd za baryłkę i są najniższe od osiemnastu miesięcy!
Złoto wciąż utrzymuje się poniżej 615 usd/oz. Poziom 602-606 usd okazał się silnym wsparciem dla tego szlachetnego metalu.
O godzinie 08:55 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2992 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: notowania tej pary zgodnie z założeniami powróciły pod dużą figurę 1,3000. Minimum wyniosło 1,2952. Można zatem zgodnie z wcześniejszymi sygnałami mówić o stopniowym formowaniu bazy, która stać się może w ciągu najbliższych sesji punktem wyjścia do wyraźnej deprecjacji dolara. Technicznym potwierdzeniem trwalszego powrotu do słabszego zielonego byłby wzrost powyżej 1,3050. Układ wskaźników intrta day zdaje się sprzyjać scenariuszowi osłabienia waluty amerykańskiej. Pierwszy ważniejszy opór wyrysować można na 1,2990, drugi na rejon 1,3150 - 1,3160. Dzisiejsza sesja podobnie jak wczorajsza ze względu na dość ograniczoną ilość danych makro zza oceanu oraz wyczekiwanie na jutrzejszą decyzję ECB może mieć spokojny przebieg.