Reakcja
Ceny ropy naftowej i produktów ropopochodnych wzrosły o 8,3 proc. to dzięki nim ceny importu ogółem wzrosły o 1,3 proc. Bez tego czynnika wzrost jest znacznie mniejszy i wynosi 0,2 proc. Z pewnością nie jest to w tej chwili zagrożenie dla procesów inflacyjnych w USA. Tak na razie nadal mówi się o bieżącym zagrożeniu deflacją, a o inflacji mówi się jedynie w dalszej perspektywie. Jak się spodziewaliśmy, szczególnej reakcji na te dane nie było. Teraz już powoli szykujemy się do końcówki sesji i całego tygodnia. M 99-00
Aktualizacja:
12.06.2009 15:35
Publikacja:
12.06.2009 15:35