Wzrost nabiera rumieńców
Ceny idą powoli w górę. Zaliczamy nowe maksima sesji. Tak na indeksie, jak na kontraktach. Przynajmniej coś się dzieje, choć niska aktywność nie pozwala jeszcze na zbyt duży optymizm. Wraz ze wzrostem cen spada LOP, co także stawia szansę na kontynuację ruchu pod znakiem zapytania. Na razie niewiele wskazuje na to, że jest to zmiana wynikająca z chęci rynku do powrotu do wzrostów. Wydaje się to tylko wahnięciem w ramach kreślonej korekty. U 70-71
Aktualizacja:
29.06.2009 15:17
Publikacja:
29.06.2009 15:17