Kilkanaście punktów do oporu
Zwyżka ma się dobrze. Indeks zyskuje dzięki nowym maksimom na PEO, PKO i TPS. Blisko swoich maksów są PKN i PZU. Ten ruch może i mógłby trwać nadal, gdyby nie fakt, że powoli zbliżamy się do szczytu z ubiegłotygodniowego poniedziałku, który teraz „robi” za opór. Pokonanie poziomu 2680 pkt. byłoby wydarzeniem i pozwoliłoby zastanowić się nad możliwością bicia rekordów. Na razie jednak popyt musi się zmierzyć ze wzmagającą się podażą. Zatem marzenia o rekordach muszą poczekać. Z 64-65
Aktualizacja:
27.10.2010 13:23
Publikacja:
27.10.2010 13:23