Ropa bije kolejne rekordy i jest jednym z czynników, który wpływa

negatywnie na poziom indeksów w Europie. Lekko słabną także kontrakty w

USA. Na rynek powoli się osuwa. Minima mamy już także na terminowym. Skala

przeceny nadal nie jest duża. Ciekawe, że dziś w trakcie spadku cen,

aktywność jest większa od wczorajszej. Popyt musi się postarać, bo inaczej

sesja zakończy się mało przyjemnie dla posiadaczy długich pozycji. M 21-22