Przymiarki do odbicia
Od ponad godziny nie zaliczyliśmy nowego minimum sesji. Kto wie, może jest szansa na wzrost cen, choć chyba wcześniejsza przecena była za duża, by zwyżka pojawiła się po wyznaczeniu jednego dołka. Trzeba więc przyjąć, że zanim pojawi się wzrost cen, przyjdzie nam zbliżyć się do poziomu dołka sesji. Wtedy będzie można oceniać szanse byków. Biorąc pod uwagę układ dzisiejszych cen w odniesieniu do średniej zmienności, popyt ma potencjał, by wykreślić odbicie. Znaczące powiększenie przeceny jest bowiem problematyczne. Z 51-52
Aktualizacja:
24.02.2017 04:35
Publikacja:
09.11.2011 14:03