Powolny spadek do 2326 pkt.
Kolejne punkty dla niedźwiedzi z jednej strony powiększają korektę, ale z drugiej niewielkie tempo ruchu podważa wnioski o jakiejś poważnej przewadze podaży. Rynek powoli się osuwa, ale niewiele z tego wynika. Jesteśmy gdzieś w okolicy połowy wzrostu od czwartkowego dołka do dzisiejszego poranka. Oczywiście wysokie rozpoczęcie sesji i późniejszy spadek nie wyglądają zachęcająco, ale też nie należy popadać w za duże zniechęcenie. Rynek nadal jest na plusie. Pogłębienie spadku będzie jednak już miało znaczenie, bo zasugeruje, że popyt jednak nie zamierza powrócić. Z 33-34
Aktualizacja:
24.02.2017 04:18
Publikacja:
14.11.2011 14:13