Popyt za mało się stara
Jeśli tylko na tyle stać teraz popyt, to jednak trzeba się będzie liczyć z pojawieniem nowego minimum sesji. Nie twierdzę, że to automatycznie oznacza fiasko obrony dolnego ograniczenia kanału, ale na razie nie ma podstaw do tego, by sądzić, że rynek pójdzie w górę, by wcześniejszego przetestowania dotychczasowego minimum dnia. Obrót jest niewielki, a więc dzisiejsze ruchy są mało wiarygodne, co podważa fakt spadku cen i zmniejszy wiarygodność ewentualnego negatywnego sygnału. Niemniej także popyt nie specjalnie się stara, by to wykorzystać. Nic nikomu się nie chce. Za chwilę pojawi się informacja o polskiej inflacji, ale nie będzie to przełom na sesji. Z 85-86
Aktualizacja:
24.02.2017 03:49
Publikacja:
15.11.2011 13:42