Reklama

Metale szlachetne w 2013 r.

Pierwsze dni nowego roku były całkiem udane dla rynku metali szlachetnych. W USA oddalono perspektywę silnego zacieśniania polityki fiskalnej (a tym samym spadku inflacji), w Chinach ożywienia nabiera na sile, coraz głośniej na rynku mówi się także o oczekiwaniach na odbicie gospodarki europejskiej w II połowie r.

Aktualizacja: 16.02.2017 01:36 Publikacja: 22.01.2013 15:52

Metale szlachetne w 2013 r.

Foto: XTB

Wzrostom cen kruszców (przede wszystkim platyny i palladu) sprzyja również decyzja jednego z największych producentów metali szlachetnych na świecie – spółki Anglo American, która wstrzymuje wydobycie platyny w części kopalń w RPA. Rosną także obawy, że drugi rok z rzędu może dojść do fali strajków pracowniczych w największych kopalniach w kraju, który jest największym producentem i eksporterem metali szlachetnych na świecie.  Jak można wykorzystać obecne ceny i zmiany na rynkach metali szlachetnych? Poniżej prezentujemy nasze prognozy na ten rok dla 4 najważniejszych kruszców:

Złoto

Na rynku złota już od kilku kwartałów widać słabość najważniejszego czynnika, który sprzyjał wzrostom cen surowca w ostatnich latach – popytu inwestycyjnego (ok. 40%  łącznego popytu). Nienajlepiej wygląda również popyt jubilerski (również ok. 40% łącznego popytu), na który duży wpływ miało spowolnienie w Azji oraz działania rządu Indii mające na celu ograniczenie przez społeczeństwo importu surowca.

Biorąc pod uwagę ostatnie informacje z rynku złota prawdopodobieństwo dalszych spadków notowań złota jest duże. Rząd w Delhi rozważa kolejną podwyżkę cła na import kruszcu, co więcej ostatnie ożywienie w Chinach nie daje szans na trwałą poprawę dynamiki wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach. Źródłem przeceny surowca mogą być także inwestorzy, którzy w funduszach ETF trzymają rekordowe ilości surowca, odpowiadające blisko 60% rocznej podaży złota. Coraz więcej na rynkach mówi się także o wcześniejszym od oczekiwań zakończeniu QE3, co dodatkowo nie zachęca do kupowania kruszcu.

Srebro

Podobnie jak na rynku złota, w ubiegłym roku ilość srebra w funduszach ETF osiągnęła historycznie rekordowe poziomy. Przez cały 2012 rosły również mocno zapasy surowca na giełdzie w Nowym Jorku, co potwierdza utrzymywanie się lekkiej nadprodukcji surowca. Popyt na kruszec w ostatnich kwartałach jest relatywnie stabilny  (główne źródła: elektronika i jubilerzy) i przy rosnącej podaży powinien sprzyjać dalszym wzrostom zapasów. Ceny srebra naszym zdaniem są wręcz narażone na większą przecenę niż ceny złota, nie tylko z powodu zagrożenia jakim jest realizacja zysków przez inwestorów w funduszach ETF, ale także pod wpływem utrzymywania się nadpodaży w kolejnych kwartałach, której sprzyjać powinno rosnące wydobycie metali przemysłowych, z którymi wydobywane jest srebro.

Platyna i Pallad

Fundamenty rynku palladu i platyny mocno różnią się od sytuacji na rynkach złota i srebra. Jest to przede wszystkim efekt utrzymującego się na rynku deficytu, nawet pomimo słabości branży motoryzacyjnej, która jest głównym źródłem popytu na oba surowce. W ostatnich latach notowania obu surowców znajdowały się bardzo blisko swoich kosztów krańcowych (ok. 1470 USD/uncję dla platyny i ok. 600 USD/uncję dla palladu), co spółkom je wydobywającym sprawiało problemy z generowaniem gotówki nawet na inwestycje odtworzeniowe. Co więcej wydobycie obu surowców  skoncentrowane jest w kopalniach Republiki Południowej Afryki (70% globalnej podaży platyny i 40% podaży palladu), gdzie w ostatnich latach strajki pracownicze są coraz częstsze.

Reklama
Reklama

Perspektywy dalszych wzrostów cen obydwu surowców wydają się być realne. Spadki zapasów obu metali w tym i przyszłym roku są niemal pewne. Wzrostom mogą sprzyjać kolejne strajki w RPA, które pod wpływem ostatnich decyzji spółki Anglo American są bardzo prawdopodobne. Co więcej branża motoryzacyjna w Europie ma już najgorsze najprawdopodobniej za sobą, a popyt na samochody w Ameryce i Azji uległ silnej poprawie już w II połowie 2012 r.

Wnioski

Biorąc pod uwagę przedstawione przez nas perspektywy dla rynków metali szlachetnych, atrakcyjną wydawać się może strategia kupowania kontraktów na platynę i zabezpieczania tych pozycji sprzedażą kontraktów na złoto. Oczekujemy, że utrzymująca się od kilku lat dość duża dywergencja pomiędzy cenami złota i platyny zacznie się zmniejszać, w wyniku czego ceny platyny na trwałe powrócą powyżej poziomów cen złota (patrz: wykres strona wcześniej).

Dział Analiz XTB

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama